Odmienności seksualizmu kobiety od seksualizmu mężczyzny

Winokur i Leonard (1963) stwierdzili, że kobiety wykazujące cechy histeryczne reagują znacznie słabiej na psychologiczne bodźce seksualne niż kobiety bez tych cech. Poza powyższymi współzależnościami wykryto jeszcze wiele innych. Stwierdzono, że reaktywność seksualna jest większa u tych kobiet, które: 1) posiadają wyższe wykształcenie, 2) są mniej przywiązane do religii katolickiej, 3) pochodzą z miasta.

Masters i Johnson (1966) udowodnili, że reakcje seksualne kobiety zmieniają się w miarę nabywania przez nią doświadczenia seksualnego oraz pozbywania się uprzedzeń i zahamowań wpojonych przez środowisko. Znaczy to, że stymulacja stref erogennych kobiety wywiera różne efekty (pobudzające seksualnie lub hamująco) w zależności od jej poprzednich doświadczeń oraz wpojonych przez środowisko poglądów i przekonań. O zjawisku tym donosili uprzednio Kinsey i współpracownicy (1953), Hollender (1963) oraz Maslow i współpracownicy (1960), lecz Masters i Johnson (1966) dostarczyli na to niezbitych dowodowi Fakt ten ma duże znaczenie praktyczne dla prawidłowych reakcji seksualnych kobiety lub też dla powstawania zaburzeń w zakresie odczuwania seksualnego. Dowodzi on bowiem, że kobieta, aby móc prawidłowo reagować seksualnie, musi być uprzednio do tego przygotowana, w sensie pokonania jej rozlicznych oporów psychicznych. Bez stworzenia odpowiedniego klimatu, tj. przełamania hamulców psychicznych, nawet najkorzystniejszy pod względem „technicznym” przebieg stosunku może nie stwarzać warunków do prawidłowych reakcji seksualnych. Tak więc np. stymulacja stref erogennych kobiety (piersi, łechtaczki i innych) może wywoływać u niedoświadczonej kobiety nie pobudzenie seksualne, lecz poczucie winy i wstydu, które hamuje jakiekolwiek prawidłowe reakcje seksualne. To spaczenie odczuwania seksualnego może być wynikiem środowiskowo wpojonych fałszywych poglądów, że dany rodzaj stymulacji jest niedozwolony, „nienormalny” lub obrzydliwy. Dopiero zmiana tych przekonań pozwala kobiecie na prawidłowe reakcje seksualne w wyniku stymulacji takich czy innych obszarów ciała. Po pozbyciu się uprzedzeń przekonuje się ona, że stymulacja tych samych obszarów (np. piersi lub łechtaczki) powoduje silne pobudzenie seksualne, a nie – jak to było uprzednio – poczucie winy, wstydu i zniechęcenie. Można z tego wyciągnąć dwa wnioski praktyczne. Po pierwsze, poglądy i przekonania panujące w danym środowisku odgrywają dużą rolę w modulacji reakcji seksualnych na odpowiedni rodzaj stymulacji. Znaczy to również, że zmiana poglądów, zachodząca pod wpływem podnoszenia f poziomu wiedzy seksualnej w społeczeństwie, może sprzyjać prawidłowym reakcjom seksualnym kobiety. Po drugie, brak reakcji seksualnej kobiety na stymulację stref erogennych nie musi oznaczać istnienia „zaburzeń chorobowych”, lecz może być wynikiem powyżej opisanych wpływów. Wniosek ten ma duże znaczenie praktyczne. Oznacza on bowiem, że w wielu przypadkach, w których kobieta stwierdza u siebie brak pobudzenia seksualnego pod wpływem stymulacji łechtaczki, nie powinno się wyciągać pochopnie wniosku, że w danym przypadku istnieje pewna forma biologicznej nie wrażliwości łechtaczki. Wszystko to odnosi się oczywiście nie tylko do stymulacji łechtaczki, lecz i wszystkich innych potencjalnych stref erogennych kobiety. Należy przy tym podkreślić, że sama kobieta najczęściej nie uświadamia sobie istoty własnych reakcji seksualnych ani przyczyn ich spaczenia, lecz rejestruje jedynie własne odczucia na dany rodzaj stymulacji.

Odmienności seksualizmu kobiety od seksualizmu mężczyzny nie można wytłumaczyć tylko różnicami anatomo-fizjologicznymi, tak jak i realizmu spojrzenia ludzkiego (Sartre) wyrażającego gniew, obojętność, tęsknotę, zadumę, miłość itp. nie da się wytłumaczyć anatomią oka. Odmienność seksualizmu kobiet wyraża się bowiem m.in. w tym, że oprócz orgazmu kobieta ma do swojej dyspozycji całą skalę innych, nie znanych mężczyźnie, sposobów uzyskania satysfakcji seksualnej, których mechanizm nie został jeszcze poznany, przy czym granica między tymi właśnie fizjologicznymi a patologicznymi stanami jest w wielu przypadkach płynna i bardzo trudna do oznaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz
Kategorie – medycyna